Wprawdzie wszystko na razie wskazuje na to, że to burza w szklance wody, ale to nie pierwsza taka burza i jeśli Linux ma wyjść z geekowego getta, to reakcje na problemy z interesami ekonomicznymi producentów najpopularniejszych linuksowych programów powinny być jednak mniej histeryczne. A chodzi o kilka zdań dotyczących zasad korzystania z Firefoksa.










